,

WCAG 2.0, czyli prostota nie jest prosta

Strona www zgodna z wytyczną WCAG 2.0
WCAG 2.0, czyli prostota nie jest prosta
1.37 (27.41%) 27 głos[ów]

Postaramy się dziś odpowiedzieć na pozornie proste pytanie, które często słyszymy od inwestorów – dlaczego koszt wykonania strony www zgodnej z WCAG 2.0 jest przeciętnie trzykrotnie wyższy, niż koszt wykonania zwykłej strony? Za przykład posłużą nam jedne z naszych ostatnich stron www zgodnych ze specyfikacją WCAG 2.0 do poziomu AA+: Asystent Warszawa i Ośrodek Nowolipie. Obie zostały zaprojektowane dla Miasta Stołecznego Warszawa i służą do obsługi instytucji i programów przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych.

Internauci przyzwyczajeni do współczesnych stron internetowych pełnych multimediów, animacji i atrakcyjnych wizualnie technik, po odwiedzeniu strony zgodnej z WCAG 2.0 często w pierwszym odruchu stwierdzają, że taka strona jest nieefektowna. Z punktu widzenia przeciętnego użytkownika rzeczywiście można tak pomyśleć, jednak wystarczy przypomnieć sobie, że percepcja osób niepełnosprawnych w wielu kwestiach znacznie różni się od odbioru świata przez ludzi pełnosprawnych. Strony WCAG 2.0 wizualnie mogą być co najwyżej estetyczne i nie jest to wynik nieudolności projektanta, a wynik pełnej implementacji szczegółowych zasad dostępności stron www opisanych na ponad tysiącu stron instrukcji WCAG 2.0. Dostępność w tej specyfikacji jest tymczasem rozumiana jako dostępność dla osób z wszystkimi możliwymi rodzajami niepełnosprawności – narządów ruchu, zmysłów i postrzegania.

Wracając do wspomnianych stron www Ośrodek Nowolipie oraz Asystent Warszawa. Zajrzyjcie – zobaczycie na pierwszy rzut oka proste, nieskomplikowane witryny. Czy aby tak jest naprawdę? No cóż, jak mawia Jonathan Ive, główny projektant Apple – Prostota nie jest prosta. Każda z tych witryn składa się z przynajmniej czterech pełnych stron www – wersji podstawowej, wersji o podwyższonym kontraście, wersji o podwyższonym poziomie rozumienia i wersji dla czytników ekranowych. Do tego ma wbudowane warstwy o stałej szerokości, elastyczne i mobilne dla każdego z wariantów, tak, aby były dostępne dla jak najszerszej grupy odbiorców.

W pracach nad stroną obsługującą WCAG 2.0 udział bierze zespół trzykrotnie większy, niż nad zwykłą, nawet najbardziej efektowną, stroną www. Do konsultacji zapraszani są również użytkownicy niepełnosprawni, gdyż to głównie dla nich takie strony są projektowane. W tle pracuje także kilkanaście technologii, których po prostu nie widać, bo nie mają służyć użytkownikom widzącym. Np. gdy stronę ogląda przeciętny internauta, witryna otwiera się jak każda inna strona www. Gdy jednak odwiedzi ją osoba niewidoma korzystająca z czytnika ekranowego, strona się przedstawi, poinformuje gdzie użytkownik się znalazł i poda krótką instrukcje obsługi – informacje te czytnik musi odczytać poprawnie głosem lektora – użytkownik przecież strony www, jako takiej, nie widzi.
Siłą rzeczy taka struktura projektu oznacza większy nakład pracy i większy zespół do wynagrodzenia, a to ma swój wyraz w kosztach, choć – możecie nam wierzyć lub nie – strony www WCAG 2.0. robimy po kosztach, bo też tam, gdzie koszty są największe, pieniędzy zazwyczaj jest najmniej. Komisja EU, Parlament i ministerstwa nakazały dostosowanie stron www do wymagań WCAG 2.0, jednak, jak to zwykle bywa „zapomnieli”, czy też raczej nikt tego po prostu nie sprawdził, że takie dostosowanie oznacza spore koszty. Kwestię kosztów zostawiono zatem tym, których nowe prawo dotyczy najbardziej – głównie instytucjom sprawującym opiekę nad osobami niepełnosprawnymi, a w ich budżecie strony www to ostatnia pozycja, bo na co dzień środków nie wystarcza na pilniejsze potrzeby, związane choćby z rehabilitacją.

0 odpowiedzi

Skomentuj wpis

Chcesz dołączyć do dyskusji?
Pisz śmiało!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *