Wpisy

Drupal 8 w wersji stabilnej - co nowego

Po kilku latach (sic!) opóźnienia, kolejnych wersjach beta i ponad dwuletnim poślizgu w opublikowaniu wersji stabilnej, ostatecznie, 19 listopada, zespół Drupala przedstawił ósmą wersję tego popularnego CMSa. To chyba najdłużej wyczekiwana wersja Drupala w wieloletniej historii tego projektu. Co nowego przynosi? Niżej, lista najważniejszych – naszym zdaniem – nowych funkcji:

Nowe pola wbudowane w rdzeń – m.in. referencje do encji, odnośniki, data, mail, telefon. Komentarze są teraz polami standardowymi. Pola są dołączane do formularzy (np. formularza kontaktowego).

Popularny moduł Views został wbudowany w rdzeń systemu – a co za tym idzie łatwiejsza jest zmiana strony głównej, która stała się pełnoprawnym widokiem. Łatwiejsze stało się też budowanie stron administracyjnych, edycja treści, dodawanie własnych filtrów, akcji etc..

Responsywność – wszystkie wbudowane w Drupala 8 skórki są responsywne, podobnie jak zaplecze administracyjne. Każda strona zbudowana na nowym Drupalu działa poprawnie na urządzeniach mobilnych.

HTML5 – odświeżony CMS generuje strony w pełnym HTML5. Znacznie uproszczono strukturę elementów i klas. System wspiera dynamiczną zmianę rozmiaru obrazów w momencie zmiany wymiarów okna przeglądarki. Dodano też wsparcie dla narzędzi wprowadzonych w HTML5 – wprowadzanie dat, emaili, telefonów na urządzeniach mobilnych.

Wsparcie dla WCAG 2.0 – pełne poszanowanie standardów WAI-ARIA. Ma to szczególne znaczenie dla organów administracji rządowej, samorządowej i innych jednostek publicznych. System jest w pełni dostosowany „out of the box” do standardu WCAG 2.0.

W rdzeń Drupala wbudowano moduł CKEditor – ulepszony formularz dodawania zawartości, dzięki czemu możliwa jest edycja zawartości „w locie”, bez przechodzenia do pełnej wersji formularza. Uproszczona została ponadto konfiguracja edytora WYSIWYG i uproszczono zapisywanie wersji roboczych.

Nowy Drupal zawiera nowy system konfiguracji – oparty o pliki. Rozbudowano wersjonowanie i przenoszenie konfiguracji między środowiskami. Przenoszone są typy zawartości, pola, widoki.

Wielojęzyczność – znaczne zmiany nastąpiły w zakresie obsługi stron wielojęzycznych. Ekran instalacyjny pozwala wybrać język. W pełni wspierana jest wielojęzyczność widoków, pól i pozostałych części Drupala.

Serwer usług REST – nowy Drupal może służyć jako źródło danych dla aplikacji mobilnych, udostępniając dane w formacie JSON lub XML z pełną autoryzacją http dostępu do usług oraz wstawianiem danych z widoków jako usługi.

Nowe zasady korzystania z Google Maps

No i mamy kolejne zamieszanie związane z popularnymi usługami internetowymi. Rozeszła się po sieci niedawno wieść, że za korzystanie z map Google będzie trzeba płacić. I to słono. Rzeczywiście, niedawna zmiana polityki popularnych map Google faktycznie wprowadza opłaty za tę usługę. Wiadomości o gigantycznym „haraczu”, który trzeba będzie płacić sieciowemu koncernowi za posiadanie na stronie www mapki z dojazdem do firmy są jednak mocno przesadzone. Jeśli mapka na stronie www nie notuje więcej wywołań, niż 25 tysięcy na dobę (co przekłada się na 99 proc. stron www) korzystanie z niej nadal będzie bezpłatne. Pytanie jednak na jak długo?

Google coraz bardziej rozprawia się z mitem „bezpłatnych usług sieciowych”. Właśnie zmieniono API popularnych Google Maps – do 25 tysięcy odwołań na dobę z jednej domeny usługa nadal pozostaje bezpłatna, jednak jeśli serwis www jest na tyle popularny, aby tę liczbę przekroczyć… No dobrze – nie będziemy Was zmuszać do przekopywania się przez nader bogatą bibliotekę dokumentów z politykami i zasadami korzystania z usług Google. Opłaty wynoszą 4 dolary za każdy tysiąc załadowań map powyżej 25 tysięcy na dobę, istnieje też opcja zakupu licencji nielimitowanej za jedyne 10 tysięcy dolarów miesięcznie. Co to oznacza dla właścicieli większości stron www? Właściwie nic. Niewiele jest serwisów przekraczających pułap 25 tysięcy odwołań do mapy na dobę. Opłaty będą głównie ponosić zatem bardzo popularne strony www w całości oparte o Google Maps. Skomercjalizowania tej usługi ze strony Google należało się ponadto wcześniej, czy później spodziewać – na utrzymanie, aktualizowanie, rozwijanie i oferowanie map koncern wydaje miliony dolarów miesięcznie. Pytanie tylko jak długo nowa polityka map będzie obowiązywała? To zapewne zależy od poziomu wpływów generowanych po zmianach. Naszym zdaniem – w perspektywie wieloletniej – należy się spodziewać stopniowego obniżania progów odpłatności za odwołania do map, aż do poziomu, gdy niewielkie opłaty (stawialibyśmy na tzw. mikropłatności) będą pobierane od każdej strony www korzystającej z tej usługi.